jestesmy na wyspach..telefony na koh tao nie mialy zasiegu..jestesmy od dzis na phangan..
jest bosko bialy piasek, turkusowa woda, kokosy spadaja z palmy, hamaki na plazy, ryby i krewetki prosto z morza–>zyc nie umierac!
jestesmy w polnocnej czesci wyspy, w zatoczce chaloklum bay…z dala od turystow i imprezowiczow..wlasnie zjezdzaja sie ludzie na full moon party 16 lipca..mega slawna impreza tutaj..
w naszym resorcie jest poza nami jeszcze jedna para i pustki..zaraz moze dodam jakies fotki..
pozdrawiamy






