kuala lumpur

a wiec z rajem jednak ciezko bylo sie rozstac…smutno nam bylo wyplywac..slonce grzalo, komary rypaly a sol od kapieli w morzu szczypala ale fajnie bylo:)..poznalismy tam fajnych ludzi, zjedlismy duze porcje owocow oraz owocow morza..a teraz jestesmy w stolicy

fajne miasto-podoba nam sie chyba bardziej niz bangkok, zderzenie trzech kultur jest niesamowite..idziemy zjesc cos pysznego na china town. papa

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.